.:Menu:.
  • Strona główna
  • FORUM TATTOO
  • WZORY I GALERIA
  • Historia tatuażu
  • Jak po co i dlaczego?
  • Przed i po
  • Szkoła amerykańska
  • Szkoła japońska
  • Czym jest tribal?
  • Ciało jako obiekt operacji artystycznej
  • Book - Tatuaż po polsku
  • Oko Demona
  • Wzory na CD
  • Maszynki do tatuażu
  • Akcesoria - tatoo Supply
  • Spis wszystkich tekstów
  • Wyniki ostatnich sond
  • Kontakt

  • Polityka prywatnosci

  • .:Polecamy:.
    Tatuaże Moniki

    wzory tatuażu

    cieniowanie włosów, ćwiczenia na wyrzeźbienie ciała, maseczki naturalne

    .:Na forum:.
    pytanie
    dodano:
    16-4-2008
    odpowiedzi: 1
    jestem poczatkujacy...
    dodano:
    2-1-2009
    odpowiedzi: 1
    Wycena
    dodano:
    15-9-2009
    odpowiedzi: 0
    Studio w Southampton UK poszukuje tatuazysty
    dodano:
    6-6-2014
    odpowiedzi: 0
    Czy 13 lat to za malo ?? pomozcie
    dodano:
    23-10-2006
    odpowiedzi: 2
    .:Linki:.

    .: Czym jest tribal? :.

    Czym jest Tribal?


    Tribal jest formą tatuażu (slang. dziara), którego nazwa pochodzi od słowa "plemię".
    Tribal (plemienny, szczepowy)- słowo anglojęzyczne.
    Kiedyś tworzono tatuaże by oznaczyć trwale kogoś (ludzi) w określonym celu. W dalekiej przeszłości nie istniały dokumenty ani pisma nadające prawo do ziemi, lub określające przynależność do grup społecznych. Praktyczność tatuażu przemawiała na jego korzyść, dlatego powszechnie go stosowano gdy była taka potrzeba. Potomków znamienitych królewskich rodów tatuowano w określony sposób, bo jest bardzo trwały i trudny do usunięcia. Tzw. Znamiona, naturalne bądź sztuczne pojawiały się na przełomie historycznych dziejów wszędzie tam, gdzie losy wojen, emigracji, prześladowań dotknęły monarchów. W kręgach wyznawców demonów i bóstw również pojawiały się możliwe zastosowania tatuażu. Runy, Znaki runiczne zatrzymujące złe duchy, znaki dające władzę nad demonem (wytatuowane jego imię). Znaki kosmologiczne mające na celu obronę przed złymi ludźmi, zwierzętami itd. Wojownicy preferowali nieco inne techniki, ich zabiegi szły w kierunku zastraszenia, zamaskowania się, lub oznaczenia siły bądź hierarchii. W niektórych przypadkach posługiwano się tatuażem, by przekazać wiedzę tajemną dotyczącą nie tylko chemii (alchemii), lecz czasami mogły to być mapy, opisy techniczne i inne takie.
    Praktyczność technik tatuowania szybko zdobyła zwolenników estetycznych, tu kobiety jak i mężczyźni korzystali z tych przywilejów. W szczególności tatuaż wykonany henną, tzn. na krótki czas, miał zadanie ozdoby w ceremoniach zaślubin w kulturze żydowskiej, islamie czy buddyzmie. Malowanie ciała nie było tym samym, co nakłuwanie, lecz w zasadzie naśladowało finalny efekt. Taka prosta "atrapa" tatuażu, była nie tylko formą zabawy lecz nauką, adoptowaniem informacji o tym, iż człowiek kiedyś będzie miał zamiar wykonania tego prawdziwego. Oczywiście mam na myśli młodych chłopców, gdyż to oni uczestniczą w rytuale inicjacji. Wcześniejsze przymiarki są zabawą mającą na celu nie tylko przygotowanie, lecz również zrozumienie zasad rządzących tatuowaniem, metodami wykonania, przywilejami z nim związanymi. Nie każdy bowiem "może mieć" tatuaż. Trzeba nań zasłużyć, dorosnąć i zmężnieć.
    Rola społeczna szeroko pojmowanego tatuażu była nieprzeceniona. Tworzyła moralność, obyczaj, kulturę i wiedzę starożytnego świata. Owiana legendami i tajemnicą rytuału przetrwała po dzisiejsze dni w nieco zmienionej formie.
    Powstaje zasadnicze pytanie - jak dzisiaj należy pojmować taki tatuaż- tribal. Tu z pomocą przyjdzie zrozumienie technik tatuowania a zwłaszcza jego stylistyczna forma. W pierwszym rzędzie należy wymienić znaki wyobrażające siły natury: takie jak wiatr, wodę, ogień, ziemię. Stylistycznie utożsamia się te symbole z: harmonią, symetrią, linearnym ładem wynikającym z obserwacji natury-przyrody. Następnie mamy pewne kosmologiczne siły takie jak: gwiazdy, słońce, księżyc, oraz świat zwierząt i roślin. Możliwości wizualizacji jednak na tym się nie kończą a zaczynają.
    Patrzmy dalej, widzimy człowieka i jego codzienność - tu zaczyna się opowieść. Tribal opowiada o naszych zajęciach, troskach, obowiązkach, narodzinach i śmierci - jest z człowiekiem przez całe życie. Te obrazkowe historie łatwo zestawić z prymitywnymi malowidłami. Jeśli nieco wyolbrzymimy kształty postaci, podmiotu i nadamy im pewna cechę stylistyczną (wiatru, ognia) otrzymamy opowieść o upieczonym koźle lub zamarzniętym na śmierć człowieku który zabłądził w lesie.

    Podobną formą ekspresji posłużył się Munc malując "Krzyk"- falująca postać oddaje ruch, drżenie i wibrację. Formę energii przechodzącą przez ciało i umysł. Kolor w tym momencie nie jest potrzebny a czarna linia zupełnie wystarczy by obrysować treść- podmiot emocji. Nie można oczywiście przeczytać tego dosłownie, choć faliste poziome linie zawsze kojarzą się z wodą, a pionowe z ogniem. Więc ogień, gorąco, kojarzy się z podnieceniem i zagrożeniem to pierwotny przekaz robi na nas to wrażenie. I tak łatwo zauważyć tendencję w każdym malowidle, choć nie ma naukowych potrzeb by tego dowodzić.
    Stylistyka narodziła się dzięki obserwacji przyrody i tak poprzez najprostszą formę, pierwotną linię, obrys nawiązała łączność ze zmysłami. Brak jakiejkolwiek przestrzeni świadczy o prymitywnej formie wizualizacji. Późniejsze metody ulegają adaptacji środowiskowej. Tak dla przykładu: tatuaż wykonywany węglem i rybimi ośćmi, zębami rekina, w określonych regionach przybrał formę dość specyficzną. Nie tatuowano czarnego pola lecz punktami od zewnątrz do wewnątrz. Powstawał w ten sposób obraz w formie negatywu.
    I tak w wielu miejscach na świecie powstawały innowacje rozwijające technikę i stylistykę. Długą drogę musiał przejść artysta i człowiek zanim zrozumiał perspektywę i nauczył się ją wyrażać. Oczywiście w dynamice - grubości linii, na początek. Poszukiwano pigmentów, nowe miejsca do tatuowania i jak często się zdarzało, też nowe motywy, to wszystko przybliżało tatuaż coraz bardziej do całkiem skomplikowanej formy. Zmiany również obejmowały tematykę motywów, tworzono nowe rytuały i funkcje społeczne.
    W rozwiniętych kulturach (maorysi!) istniały instytucje :strażnik ognia, wody, powietrza, ptaków, ... ,etc. Można zaryzykować stwierdzenie, iż tatuaż uczestniczył w tworzeniu społecznej hierarchii, nadzorował w mocy prawnej życie kulturalne a nawet religie.
    Co jest istotne w takim tatuażu, tribalu. Ciało ma własną harmonię, więc należy ją przestrzegać na równi z prawami natury. Poznanie ciała zrozumienie jego funkcji pozwala na właściwe tatuowanie. Więc jeśli robimy tatuaż, to w miejscu widocznym dla osób postronnych. Jego celem pierwszym jest informować, kim jestem, jaki mam status i pracę. Jakie żywioły mną rządzą i jakie mnie chronią. Tatuaż pokazuje czy jestem niewolnikiem, panem a może wolnym człowiekiem.
    Jeśli opowiada historię mojego rodu lub moją karierę osobistą, jestem dumny. A jeśli zrobiłem coś złego to również wypisane jest na moim ciele! Czy mam rodzinę czy jestem samotny. Czy przynależę do społeczności czy nie.
    W dzisiejszych czasach podobną rolę pełnią dokumenty ale nie zawsze możemy takowych używać. W miejscach publicznych nikt nie wymachuje książeczką zdrowia i nie pokazuje zdjęć rodzinnych. Wniosek? Może nie doceniamy prostych form informowania, komunikowania ze względu na inne, przyjęte zachowania. Na pewno tatuaż posiada takie same właściwości co: paszport i dowód osobisty, lecz są one niewykorzystane. Na ciele w tłumie gapiów, na dyskotece lub na sportowej trybunie, tu właśnie tribal jest najbardziej czytelny. Prosty w odbiorze i uniwersalny w przekazie. Może w dobry sposób przynieść wymierne korzyści, ale by tak się stało potrzebna jest właściwa forma i treść. To co potocznie nazywamy podobaniem się - w swej złożoności jest kodem bodźców które w jakiś niejasny sposób werbalizujemy.
    Niestety niewielu artystów stara się przekazać informacje w taki sposób. Wcale się im nie dziwię. Trudna to sztuka zrozumieć coś tak banalnie prostego. Tu, podobnie jak w kaligrafii artysta rozmyśla nad zawijasami i zygzakami, próbując zrozumieć coś co na pierwszy rzut oka przypomina bazgroły dziecka.
    W dzisiejszych czasach popularne są raczej formy obrazkowe, przestrzenne, fotografie itp. Gdy zwykły tribal jest linią: harmoniczną, symetryczną, bezładną lub spiralną. Czasami to nie jest ważne, byleby tylko zaspokajał potrzeby wizualne klienta. Niestety to przykre, acz prawdziwe. Szukamy wzoru który nam się podoba. To jest wyznacznik zasadniczy, nie interesuje nas nic ponad to.
    Nie dziwię się temu wszakże, bo żaden tatuator na terenie Polski nie posiada wiedzy na temat stylistyki tribalu, do tego stopnia, by mógł konstruować tatuaże przedstawiające coś. Chodzi o treść, a nie intuicyjnie pojmowaną ocenę jakości w słowie "ładny"! Częstą praktyką jest wielokrotne powielanie wzorów. Często urozmaicane i przerabiane według własnych pomysłów, tracą na pierwotnej wartości. W niezliczonych adaptacjach, tracą nie tylko swoje piękno, ale również treść(jeśli ją miały). Przypomina to historię chińczyka - robiącego znaczki z zupki chińskiej za każdym razem zmieniając drobny szczegół, unika plagiatu.
    Częste przenoszenie motywu z jednej części ciała na inna (z reki na nogę) również powoduje takie upośledzenia. Jaka może być rada?! Istnieje wiele zachowanych pierwowzorów np. Tatuaż celtycki. Przetrwał on dzięki utrwaleniu wielu wzorów w postaci rękodzieła ludowego. Czy możliwe jest odtworzenie stylistyki tribalu i przywrócenie go ludziom w dawnej formie? Jeśli przenikanie się kultur i silne wpływy tatuażu maori, mogą znaleźć w Polsce (jak i w europie) zwolenników, wtedy na pewno dojdzie do znacznego przełomu.
    Również znaczny rozwój takich form jak np. grafitii, upowszechnia i krystalizuje wartości uniwersalne i społeczne do tego stopnia, iż w pewnym obszarze na pewno powstanie nowa i różna od znanych, forma tatuażu. Jej wzorcem może być tzw. tag ,- który w pełnym wymiarze nadaje się na tatuaż i spełnia wszystkie warunki by nazywać go plemiennym znakiem rozpoznawczym.
    Znamienne jest, iż właśnie w naszej kulturze tworzymy podobne wzorce. Kod kreskowy, oraz znak "pet", są doskonałym przykładem potrzeby identyfikacji ze współczesnym światem. W sposób możliwie prosty i przejrzysty.
    Jeśli rozejrzymy się dookoła to tribal nadal żyje, choć jest niczym duch z zamieszchłych czasów, niewielu wierzy w jego przydatność i komunikacyjną zdolność. Nie dostrzega w nim treści poza tym że jest prosty, czarny i tani!
    Nawet ja nie potrafię dać wam prostej odpowiedzi czym jest tribal, mimo to wiem, iż jeśli ktokolwiek pomyśli właśnie o tribalu na tatuaż, niech pamięta, że nawet najprostszą rzecz można spieprzyć i dalej co z pozoru proste, jest zwykle zawiłe. A co niby nic nie znaczy, najlepiej oddaje to co w nas siedzi. Więc nim cokolwiek zdecydujecie pomyślcie jak to się mówi - trzy razy.

    Andrzej "MIKI" Michnowicz Studio Tatuażu Artystycznego

    Kopiowanie, powielanie materiałów w części lub w całości, tylko za wiedzą i zgodą autora.

    Fotografia przedstawia tatuaz celtycki, jaki ma na ramieniu Bjork.


    Kup maszynki do tatuażu