.:Menu:.
  • Strona główna
  • FORUM TATTOO
  • WZORY I GALERIA
  • Historia tatuażu
  • Jak po co i dlaczego?
  • Przed i po
  • Szkoła amerykańska
  • Szkoła japońska
  • Czym jest tribal?
  • Ciało jako obiekt operacji artystycznej
  • Book - Tatuaż po polsku
  • Oko Demona
  • Wzory na CD
  • Maszynki do tatuażu
  • Akcesoria - tatoo Supply
  • Spis wszystkich tekstów
  • Wyniki ostatnich sond
  • Kontakt

  • Polityka prywatnosci

  • .:Polecamy:.
    Tatuaże Moniki

    wzory tatuażu

    cieniowanie włosów, ćwiczenia na wyrzeźbienie ciała, maseczki naturalne

    .:Na forum:.
    Ocena tatuazu
    dodano:
    23-6-2011
    odpowiedzi: 5
    Cena
    dodano:
    13-5-2009
    odpowiedzi: 4
    Co mam napisac????
    dodano:
    6-8-2007
    odpowiedzi: 1
    Co po...ważne :)
    dodano:
    20-3-2009
    odpowiedzi: 1
    Tattoo na zebrach
    dodano:
    29-11-2009
    odpowiedzi: 2
    .:Linki:.

    .: Cenne porady dla wszystkich :.

       Witam wszystkich czytelników i pozdrawiam w nowym 2004 roku. Dziękuję za słowa uznania i zainteresowanie okazane mojej stronie. Dzięki tak wysokiej frekwencji zdobywam potrzebny zapał do pracy nad nowym materiałem. To zasługa waszego rosnącego poparcia dla oryginalnej dziedziny sztuki oraz niewątpliwą wolę poznania tajników warsztatu i nie tylko. Wiem z jakimi problemami borykacie się gdy chodzi o wybór wzoru, jego wielkość, technikę i itd. Staracie się zdobyć rzetelną wiedzę o sztuce, obyczajach i jeśli to możliwe o artystach. 

       Ostatnio poruszony pewnymi zagadnieniami chciałbym podzielić się z wami szeregiem uwag o doborze wzorów na tatuaż. Opowiem o najczęściej popełnianych błędach i wskażę drogę ich rozwiązania. Tak więc do dzieła.

       Internet, bardzo popularny i wygodny środek komunikacji, pozwoli ci porównać, tylko w przybliżeniu, jakość i cenę interesujących ciebie prac. Jego cenną zaletą jest możliwość oglądania zdjęć które demonstrują technikę, kompozycję oraz ogólny choćby estetyczny wyraz prac. Ważne byś oglądał zdjęcia były dużej rozdzielczości. Dlaczego? Zajmuje to dużo czasu i pamięci; ale gdy tatuaż jest duży a jego fotka mała gwarantuję że nic na niej nie widać (ani jakości konturów, cieni, wypełnienia) Jednak podstawowym problemem jest to iż wasza wyobraźnia jednoznacznie podpowiada wam że ten zeskanowany wzór nadaje się w tym wymiarze na tatuaż. Nic bardziej mylnego. Zwykle pomniejsza się zdjęcia i skanuje w małej rozdzielczości ze względów technicznych, a to jest niekorzystne. Na mojej stronie dbam o to, by rozmiar i rozdzielczość zdjęć była na max. Zróbcie sobie mały eksperyment. Powiększyć należy w tym celu jakiś obrazek do formatu takiego aby zbliżył się do skali 1:1. A następnie porównajcie go z innym skanowanym w wysokiej rozdzielczości. Inne przekłamanie wkrada się w nasz mózg gdy źle zinterpretujemy miejsce wykonania tatuażu. I tak, jeśli mamy wzór wykonany na plecach, a ktoś zapragnie wykonać go na ramieniu, a pominie lub przeoczy ten fakt, że zostanie on pomniejszony pięciokrotnie. Niestety utrata jakości jest nieunikniona! Tracisz przede wszystkim przejrzystość, może się wszystko zamazać ( małe trybale!) Precyzja wykonania i nawet technika może być niemożliwa do skopiowania nawet przy znacznych przeróbkach. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich wzorów, ale znacznej ich części. Powstaje też inne zagadnienie związane ze zmianą miejsca przeznaczenia, nie wydaje się to aż tak problematyczne, acz czasami muszę przyznać jest to ważne. Zwłaszcza przy wzorach bardzo małych i bardzo dużych, oraz takich w których elementy kompozycji są zasadniczo powiązane z kształtem, planem muskulatury. Na co też polecam zwróćcie uwagę. Może teraz po kolei. 
    Co począć? 

    • Oglądać zdjęcia w max powiększeniu nawet jeśli nie mieszczą się na ekranie. Najlepsze są gazety.

    • Kontur zawsze płynny jak spod piórka, gruby lub cienki zawsze zwarty. Nie poszarpany i jednolicie czarny. 

    • Z perspektywy można ocenić rozplanowanie i wizualnie ocenić kompozycję, czytelność oraz ogólne wrażenie. 

    • Z bliska ocenić czy cienie nie są za ostre, powinne być tonowane gładko, łagodnie.

    • Warto zwrócić uwagę na sztychy lup pociągnięcia. Czasami mogą być stanowcze lub koślawe, w ten sposób zwrócisz uwagę na wypełnienie i rodzaj faktury. To decyduje o oryginalnej formie tatuażu.

    • Pamiętajcie że odpowiednie umiejętności warsztatowe pociągają za sobą możliwości jakościowe, wizualne. Warto sprawdzić czy artysta jest w stanie nie tylko odtworzyć kształt, ale i sposób wykonania. 

       Ja wiem że większość prac amatorskich ma swój urok i pewien koloryt, ale tak jak ikony różnią się od Van Goga tak ona sam różni się od C. Moneta. Są tacy którzy stwierdzą że nie ma różnicy między pracami tych dwóch impresjonistów, dla mnie różnica jest zasadnicza. I może jeszcze jedna pomniejsza rzecz; wielu z was nie jest znawcami sztuki, nie potrafi narysować nawet kota, więc jeśli tak wygląda sprawa zawsze postarajcie się o fotografię aby przybliżyć sobie rzeczywisty wygląd danego obiektu. Razu pewnego widziałem motylka co wyglądał jak słoń i byka który miał tylna nogę z przodu. Takie cuda zdarzają się często, ostrzegam. 
       Jeśli w danej technice tatuowania artysta osiąga się często efekty rozproszenia, rozmycia kształtu, podświetlenia refleksem światła itp. Możecie się spotkać z odstępstwami od reguły. Zamierzone często przez artystę środki nie znajdują wystarczającej aprobaty wśród klientów. To bywa kłopotliwe niestety, okażcie więc odrobinę zrozumienia i cierpliwości dla naszych zabiegów. Może spodoba się wam taka lekkość i oryginalna koncepcja może po dłuższym okresie obserwacji. Nie należy brać się za rogi i zbyt krytycznym okiem spoglądać na artystę. W ten sposób nie pomożecie ani mu ani sobie. Jeśli decydujecie się na tatuaż musicie obdarzyć zaufaniem tatuatora, jemu również zależy na jak najlepszym efekcie pracy. Ja z doświadczenia wiem że przerywanie pracy, żmudnej i bardzo wyczerpującej, przedłuża niepotrzebnie czas pracy i rozprasza. Więcej błędów popełniam gdy muszę zastanawiać się nad waszym samopoczuciem niż nad pracą.
    W technice typu „"free hand"” zwykle jest dość czasu na ustalenie tematu i formy tatuowanego wzoru. Niestety po zatwierdzeniu kompozycji wszelkie dodatkowe zmiany to nie tylko drobne poprawki. Większość z was korzysta często ze wzorów rysowanych na papierze. Możecie przypuszczać, iż każdy taki wzór nadaje się na tatuaż w dowolnym miejscu. W zasadzie tak ale jest jeden warunek ja dobiorę jego wielkość, zdecyduję na który miejscu i jeśli zajdzie taka potrzeba zmienię jakiś detal; wedle własnego uznania, czasami jest to konieczne z wielu powodów, technicznych.


    Zapytacie dlaczego ?

       Projekt nawet najpiękniejszy nie musi pasować do waszych gabarytów, nie był projektowany na ciele tylko na płaskim stole i nie zawsze uwzględnia topografię ciała. Jego osobliwe miejsca takie jak pachwiny czy stawy i przeguby. Często nawet nie wyskalowano jego proporcji wedle ludzkiej anatomii, a czasami nawet nie zastanowiono się gdzie dany wzór mógłby pasować. To jest najpoważniejsze uchybienie z którym często się spotykam!!
       Dlatego „"free hand"” daje coś więcej niż oryginalne podejście do techniki i stylu. To także praca polegająca na zrozumieniu topografii ciała dostosowania się do możliwości fizjonomii. Nie należy być zbyt radykalnym i korzystać z wiedzy artysty, często to jego doświadczenie podpowiada mu dlaczego to rozwiązanie jest sensowne a inne nie.
    Miałem jednego upartego klienta - cierpiał, bo wymarzył sobie tatuaż na ręce ( „od zmierzchu do świtu”, Cluney). Był chudy jak śmierć zwłaszcza na rękach i dodatkowo zamarzył o tatuowaniu ramienia, obojczyka i łokcia !!! Odradzałem mu ale on był uparty. Masakra i głupota. Jest wiele innych oczywistych dla mnie powodów dla których ja nie zrobiłbym tego tatuażu. Ale on był uparty - jego upór był kosztowny i nieopłacalny.
    Chciałbym zwrócić wam uwagę na te rzeczy gdyż dzięki temu moja praca znacznie się uprości a wasza satysfakcja wzrośnie. Poza tym gdybyście pokusili się o projektowanie wzorów i ich wybór mam nadzieje że dostarczyłem wam istotnych wskazówek i rad. Wiem że drogie są wszelkie publikacje prasowe mimo to szczerze zachęcam do ich kupowania. Korzystanie z Internetu nie jest złe, ale wymaga odpowiedniego podejścia i cierpliwości. Nie wszystko jest takie oczywiste, pamiętajcie.
       Zwykle zwracam uwagę klientom na te zagadnienia i często po tych argumentach zdają sobie sprawę, iż na nowo muszą przemyśleć wizję planowanego tatuażu. W końcu płacą mi za to. Ale czasami opuszczają moje studio i idą do innego gdzie dostaną to co chcą, uparci do końca. Dziwne no nie!? W innych przypadkach spotykam się ignorancją bądź brawurą klientów, śmiałbym się głośno ale nie wypada. Odchamiam się. Wiem że ciężko jest zaufać, oddać własne ciało w ręce innej osoby, ale proszę mi wierzyć. Dla mnie to odpowiedzialność i zaszczyt, moja praca i moja pasja. Często niezrozumiana i nie popularna, ale ciągle ważna.
    Cóż pozostaje mi się pożegnać i ........, oby wasze cierpienie nie poszło na marne.

    Pozdrawiam
    Andrzej "MIKI" Michnowicz

    Kliknij aby dowiedzieć się jaki jest adres studia


    Kup maszynki do tatuażu