Forum Tattoo Forum - Wszystko o tatuażu Strona Główna
  •   • Strona główna  • Wzory tatuaży, galeria  • FAQ  •  Szukaj   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj


    Szukaj w internecie    szukaj na Miki Tattoo






 Zrobiłem tatuaż. Czy mogłem się czymś zarazić? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

R E K L A M A









r e k l a m a

Autor Wiadomość
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Pon Sie 07, 2006 8:59 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam. Jakiś czas temu zrobiłem sobie tatuaż, I mam takie pytanie czy mogłem się zarazić AIDS lub żółtaczką? Już opisuje jakie warunki panowały w miejscu robienia tatuażu. Tak typ miał wygżewarke do sprzętu pytałem czy założył nową igłe powiedział że tak ale jak tego nie widziałem jeszcze z tego co wiem nie stosuje się tego samego tuszu 2 razy a on maczał z nakrątki od pojemniczka którego używa już długo pozatym miał rękawiczki zdezynfekował mi rękę przed zrobieniem tatuażu. Tatuaż jest zrobiony zawodowo ale boje się że mogłem się czymś zarazić. Co o tym myślicie? Proszę o odpisy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Zielak



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 11

PostWysłany: Pon Sie 07, 2006 2:55 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ja mysle jezeli robniles w profjonalnym studio to nie maz obawy. Studia posiadaja wysokiej marki sprzety do serylizacji.kazda igla jest wysterelizowana. Very Happy Confused A przynajmniej jak ktos ma AIDS czy Zoltaczke musi poinformowac tatuatura przed zrobieniem tatuazu!!! On wtedy wykonuje odpowiednie kroki:) Bez obawy!! Chyba ze robiles gdzies u kogos w domu Twisted Evil Twisted Evil

Pozdrawiam Zielak!! Wink
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Pon Sie 07, 2006 8:09 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zielak napisał:
ja mysle jezeli robniles w profjonalnym studio to nie maz obawy. Studia posiadaja wysokiej marki sprzety do serylizacji.kazda igla jest wysterelizowana. Very Happy Confused A przynajmniej jak ktos ma AIDS czy Zoltaczke musi poinformowac tatuatura przed zrobieniem tatuazu!!! On wtedy wykonuje odpowiednie kroki:) Bez obawy!! Chyba ze robiles gdzies u kogos w domu Twisted Evil Twisted Evil

Pozdrawiam Zielak!! Wink


Robiłem u typa w domu.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Zielak



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 11

PostWysłany: Pon Sie 07, 2006 8:53 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

jezeli byl to ziom profesjonalista(chodzi mi o sprzet studyjny maszynka igly i te sprwawy) to mysle ze nie ma obawy Rolling Eyes Jak robiles to tak zwana strunówka to istnieje tak mozliwosc jezeli to cos zwene tam w tym wynalazku igla bylo uzywane na kilku, kilkunastu osobach. oczywiscie to hipotetyczna teoria Wink

Pozdrawiam Zielak!!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Pon Sie 07, 2006 10:56 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zielak napisał:
jezeli byl to ziom profesjonalista(chodzi mi o sprzet studyjny maszynka igly i te sprwawy) to mysle ze nie ma obawy Rolling Eyes Jak robiles to tak zwana strunówka to istnieje tak mozliwosc jezeli to cos zwene tam w tym wynalazku igla bylo uzywane na kilku, kilkunastu osobach. oczywiscie to hipotetyczna teoria Wink

Pozdrawiam Zielak!!


Maszynka miała normalną długą igłe nie znam się na maszynkach ale bardzo wątpie żeby to była strunówka Very Happy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Dante



Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 168
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 11:05 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

To jak się nie znasz na maszynkach, to skąd wiesz, że igła była normalna Smile ? Same zlutowane igły są długości 40 bądź 30 mm i przylutowane do drutu (tzw. popychacza). No z tą nakrętką to już syf straszny, jeśli była ona używana więcej niż raz to możesz gratis z tatuażem dostać jakiś bonus Wink Pewien tego być nie mogę, cholera wie jakie typy tatuował wcześniej... Do tego nie każdy się przyznaje, że jest na cos chory lub celowo zataja prawdę bojąc się, że tatuażysta odmówi wykonania pracy (sic!). Jak to możliwe, wklej zdjęcie bądź link do niego, wtedy po pracy można mniej więcej ocenić czy to profesjonalista czy oszust-dziargator.
Cytat:
wygżewarke
Co to jest za wynalazek Very Happy? To powinien być autoklaw, urządzenie sterylizujące parą pod wysokim ciśnieniem, dosyć drogie Wink. Wszelkie inne wynalazki można o kant dupy potłuc albo stosować rury jednorazowe, z plastiku. Wiesz, rękawiczki jeszcze o niczym nie świadczą... Jeśli na cały tatuaż użył jednej pary i przy tym dotykał jakichś przedmiotów z pomieszczenia to te rękawiczki są tak potrzebne, jak pryszcz na mniej szlachetnej części pleców.

_________________
www.tattooxx.fora.pl oraz www.tattoo.xx.pl widzę was tam Wink
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 11:57 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dante napisał:
To jak się nie znasz na maszynkach, to skąd wiesz, że igła była normalna Smile ? Same zlutowane igły są długości 40 bądź 30 mm i przylutowane do drutu (tzw. popychacza). No z tą nakrętką to już syf straszny, jeśli była ona używana więcej niż raz to możesz gratis z tatuażem dostać jakiś bonus Wink Pewien tego być nie mogę, cholera wie jakie typy tatuował wcześniej... Do tego nie każdy się przyznaje, że jest na cos chory lub celowo zataja prawdę bojąc się, że tatuażysta odmówi wykonania pracy (sic!). Jak to możliwe, wklej zdjęcie bądź link do niego, wtedy po pracy można mniej więcej ocenić czy to profesjonalista czy oszust-dziargator.
Cytat:
wygżewarke
Co to jest za wynalazek Very Happy? To powinien być autoklaw, urządzenie sterylizujące parą pod wysokim ciśnieniem, dosyć drogie Wink. Wszelkie inne wynalazki można o kant dupy potłuc albo stosować rury jednorazowe, z plastiku. Wiesz, rękawiczki jeszcze o niczym nie świadczą... Jeśli na cały tatuaż użył jednej pary i przy tym dotykał jakichś przedmiotów z pomieszczenia to te rękawiczki są tak potrzebne, jak pryszcz na mniej szlachetnej części pleców.

Oki daje zdjęcie tatuażu.http://grandmc2.w.interia.pl/Zdjęcie(35).jpg
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 12:01 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja1000 napisał:
Dante napisał:
To jak się nie znasz na maszynkach, to skąd wiesz, że igła była normalna Smile ? Same zlutowane igły są długości 40 bądź 30 mm i przylutowane do drutu (tzw. popychacza). No z tą nakrętką to już syf straszny, jeśli była ona używana więcej niż raz to możesz gratis z tatuażem dostać jakiś bonus Wink Pewien tego być nie mogę, cholera wie jakie typy tatuował wcześniej... Do tego nie każdy się przyznaje, że jest na cos chory lub celowo zataja prawdę bojąc się, że tatuażysta odmówi wykonania pracy (sic!). Jak to możliwe, wklej zdjęcie bądź link do niego, wtedy po pracy można mniej więcej ocenić czy to profesjonalista czy oszust-dziargator.
Cytat:
wygżewarke
Co to jest za wynalazek Very Happy? To powinien być autoklaw, urządzenie sterylizujące parą pod wysokim ciśnieniem, dosyć drogie Wink. Wszelkie inne wynalazki można o kant dupy potłuc albo stosować rury jednorazowe, z plastiku. Wiesz, rękawiczki jeszcze o niczym nie świadczą... Jeśli na cały tatuaż użył jednej pary i przy tym dotykał jakichś przedmiotów z pomieszczenia to te rękawiczki są tak potrzebne, jak pryszcz na mniej szlachetnej części pleców.

Oki daje zdjęcie tatuażu.http://grandmc2.w.interia.pl/Zdjęcie(35).jpg

Sorki ten link nie działa ten powinien zadziałać.http://grandmc2.w.interia.pl/aaaaa.jpg
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 12:37 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Noi co myślisz o tym tatuażu? Bo mi się bardzo podoba:)
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Dante



Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 168
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 11:11 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Do mnie to nie przemawia, gusta, guściki...Dla mnie napis w gotyku to nuda Wink Guzik na tym zdjęciu widać prawdę mówiąc Very Happy ładnie przedstawia pracę ale nic nie mówi o jej detalach. Zreszta, mniejsza o to, czy to było robione jakimś wynaklazkiem czy normalną maszyną, zarazić może Cię i tatuażysta i dziargator... Jedyna sensowna odpowiedź i rada to lekarz i testy, jeśli nie jesteś pewien i spać Ci to nie daje Wink Dalsze dywagacje są bez sensu zwyczajnie, ani my nie zgadniemy co gość popierdzielił (jeśli oczywiście coś takiego miało miejsce) ani on Ci się nie przyzna.

_________________
www.tattooxx.fora.pl oraz www.tattoo.xx.pl widzę was tam Wink
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
Ja1000



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 7

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 11:46 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dante napisał:
Do mnie to nie przemawia, gusta, guściki...Dla mnie napis w gotyku to nuda Wink Guzik na tym zdjęciu widać prawdę mówiąc Very Happy ładnie przedstawia pracę ale nic nie mówi o jej detalach. Zreszta, mniejsza o to, czy to było robione jakimś wynaklazkiem czy normalną maszyną, zarazić może Cię i tatuażysta i dziargator... Jedyna sensowna odpowiedź i rada to lekarz i testy, jeśli nie jesteś pewien i spać Ci to nie daje Wink Dalsze dywagacje są bez sensu zwyczajnie, ani my nie zgadniemy co gość popierdzielił (jeśli oczywiście coś takiego miało miejsce) ani on Ci się nie przyzna.


Oki już kończymy tą rozmowę Very Happy Tatuaż był robiony normalną maszynką. A raczej co do sprzętu było ok gość kiedyś pracował w salonie tatuażu (co do sterylności to wątpie, napisałem wygrzewarka bo nie wiedziałem jak poprawnie się na to mówi Very Happy ) Dzięki za pomoc pozdrawiam.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:      


Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach





tattoo    wzory tatuaży    tatuaże    Chińskie znaki, Kanji, Tatuaże Chińskie   




P.o.w.e.r.e.d b.y p.h.p.B.B. :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)