| Autor |
Wiadomość |
monixes
Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 14
|
Wysłany:
Wto Lip 31, 2007 9:13 pm |
  |
hej, dzis zrobilam sobie tatuaż na plecach. Kolega po zrobiemiu zalozyl mi folie i kazał ja zdjąć po godzinie. Następnie przemyc woda z mydlem i smarować alantanem plus. I oczywiście co jakis czas przemywać. Dla pewności będe przez caly czas gojenia pod jego kontrola:) - mam pokazywać jak troszcze sie o mój tatuaż. Gdy sie wygoi naniesie pewnie jeszcze male poprawki i bedzie prima:) |
|
|
  |
 |
p88
Gość
|
Wysłany:
Sob Lut 23, 2008 12:03 pm |
  |
Wiem od mojego tatuatora, że opatrunki z folii są niewskazane [skóra musi oddychać]
Przemywać chłodną wodą 3-4 razy dziennie, potem smarować maścią [polecam alantan + z witaminą, świetnie się goi] i tak najlepiej przez kilka dni. |
|
|
|
 |
manieklbn
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 8
Skąd: Lublin
|
Wysłany:
Czw Lut 28, 2008 8:12 pm |
  |
ja powiem szczerze czytajac te wszystkie wasze wypowiedzi zglupialem czy zakladac folie czy nie i jakie mascie stosowac wlasnie jutro wybieram sie robic moj 1 tatoo i tak chcialem poczytac co jak i gdzie ale jak nic nie wiedzialem tak dalej nic nie wiem  |
|
|
  |
 |
Gość
|
Wysłany:
Czw Lut 28, 2008 11:34 pm |
  |
| manieklbn napisał: |
ja powiem szczerze czytajac te wszystkie wasze wypowiedzi zglupialem czy zakladac folie czy nie i jakie mascie stosowac wlasnie jutro wybieram sie robic moj 1 tatoo i tak chcialem poczytac co jak i gdzie ale jak nic nie wiedzialem tak dalej nic nie wiem  |
Folii nie wolno trzymac dluzej niz 3-4 godziny, inaczej tatuaz moze sie "ugotowac" a masc najlepsza ALANTAN PLUS , tylko zeby to byla masc a nie krem trzymaj sie tego to bedzie dobrze  |
|
|
|
 |
Dziuniaaa
Dołączył: 29 Wrz 2007
Posty: 59
Skąd: daleeka :]
|
Wysłany:
Czw Lut 28, 2008 11:36 pm |
  |
nie zalogowałam się post powyżej jest moj  |
_________________ " Gdy jedne drzwi wiodące do szczęścia zatrzaskują się, otwierają się następne... " |
|
  |
 |
manieklbn
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 8
Skąd: Lublin
|
Wysłany:
Pią Lut 29, 2008 1:38 pm |
  |
Dzieki własnie dzis na 16 ide robic 1 tatuaz fajnie tylko troche sie boje kolega nastraszyl mnie ze boli w tym miejscu gdzie chce miec - a mianowicie na odwrocie nadgarstka po stronie wewnetrznej na takich zylkach podobno tam boli, dzieki "Dziuniaaa" za miłe słowa i pomoc ! Pozdrawiam |
|
|
  |
 |
Pred
Gość
|
Wysłany:
Pon Mar 03, 2008 11:54 pm |
  |
Ja zrobiłem już 3 tatuaże na Cyprze. Przy pierwszych 2 tatuażysta założył mi folię (na brzuch i ręke). Po godzinie kazał zdjąć. Przemyć wodą i posmarować maścią od oparzeń. Smarować maścią raz dziennie. Ale dla pewności smarowałem rano i wieczorem(Maść, a raczej mleczko kupiłem sam w aptece prosząc coś dobrego na świerzy tattoo). Świetnie się zagoiły. 3 tak samo wszycho ok. Jeden wyjątek, nawet folii mi na szyję nie zalożył. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie Cze 22, 2008 10:25 pm |
  |
Wyobraź sobie, że po jakiejkolwiek operacji owijasz się folią i czekasz na wygojenie się rany,to idiotyzm polecać takie coś.Wyjątkowo od razu po zrobieniu tatuażu trzeba owinąć go folią ,żeby go nie zabrudzić, lub żeby nie przykleiła się np. koszulka i po przyjściu do domu ze studia ściągnąć,skóra musi przecież oddychać żeby sie mogla wygoić. |
|
|
|
 |
Dziuniaaa
Dołączył: 29 Wrz 2007
Posty: 59
Skąd: daleeka :]
|
Wysłany:
Pon Cze 23, 2008 9:55 am |
  |
| Anonymous napisał: |
| Wyobraź sobie, że po jakiejkolwiek operacji owijasz się folią i czekasz na wygojenie się rany,to idiotyzm polecać takie coś.Wyjątkowo od razu po zrobieniu tatuażu trzeba owinąć go folią ,żeby go nie zabrudzić, lub żeby nie przykleiła się np. koszulka i po przyjściu do domu ze studia ściągnąć,skóra musi przecież oddychać żeby sie mogla wygoić. |
Dlaczego sie nie zalogowałeś ? Tylko piszesz anonimowo ? zauważ że chodziło o to ,żeby tą folię zdjąć od razu jak wróci się do domu. Jednak niektórzy muszą dojeżdżać do miejsca gdzie robią sobie tatuaż to nie powinni tej folii trzymać dłużej niż 3-4 godziny ponieważ tatuaż może się ugotować.Nie porównuj proszę operacji do rany po tatuażu, ponieważ te dwie rany są nie porównywalnie inne ! I nie polecam tylko mówię tak jak jest ;] więc spokojnie "gościu" . |
_________________ " Gdy jedne drzwi wiodące do szczęścia zatrzaskują się, otwierają się następne... " |
|
  |
 |
Gość
|
Wysłany:
Pon Sie 11, 2008 3:39 pm |
  |
Opatrunek zdejmij po 4-6 h
nie pij alkoholu 24h przed i 6 dni po, bo bedzie wygladal jak wyprany
przez pierwsze 4 dni tatuaz jest otwartą raną unikaj kontaktiu z wszelkim brudem
nie mocz!raz dziennie umyj letnią wodą z mydłem ,nie wycieraj wysusz przykładajac recznik papierowy
unikaj słonca smaruj 3x dziennie bardzo cienko mascia, nie wysuszaj
nie drap swedzi goi sie!
ostre imprezy pozbawia cie tatuazu , nie kąp sie i nie opalaj na plazach publicznych JESLI STOSOWALES SIE DO ZALECEN BEDZIE OK! |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie Lis 23, 2008 4:30 pm |
  |
koleś jest idiotą skoro każe przemywac dziare wodą z mydlem. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie Lis 23, 2008 4:35 pm |
  |
mam akurat już 6 dziare i moge spokojnie stwierdzic że mit o tym że picie alko,opalanie się itpszkodzi na dziare . to pi**dolenie głupot piłem w trupa nawet w dzień robienia dziary, opalałem (unikałem jedynie wody z chlorem i ogólnie wody innej jak z kranu) i dziary są wyraźne i nic im nie zaszkodziło. Dla gojenia się dziary jedyne co jest ważne to to żeby goily się w tłustym najlepsza do tego celu jest wazelina . Ja każdą dziare smaruje nią nawet po 9-10 razy dziennie przez okres około 2 tygodni. |
|
|
|
 |
tattoo
Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 715
|
Wysłany:
Nie Lis 23, 2008 5:47 pm |
  |
| Anonymous napisał: |
| mam akurat już 6 dziare i moge spokojnie stwierdzic że mit o tym że picie alko,opalanie się itpszkodzi na dziare . to pi**dolenie głupot piłem w trupa nawet w dzień robienia dziary, opalałem (unikałem jedynie wody z chlorem i ogólnie wody innej jak z kranu) i dziary są wyraźne i nic im nie zaszkodziło. Dla gojenia się dziary jedyne co jest ważne to to żeby goily się w tłustym najlepsza do tego celu jest wazelina . Ja każdą dziare smaruje nią nawet po 9-10 razy dziennie przez okres około 2 tygodni. |
Buahahha to jestes Ty, ktory napisales ze wazelina jest to masc bakteriobojcza najlepsza do smarowania tatuazu swiezego? buhahahaha no nie moge z Ciebie Sluchaj, z piciem alkoholu jest roznie, jednemu sie tatuaz przyjmie, ktory pil majac swiezy tatuaz badz w trakcie robienia, a jednemu sie nie przyjmie. To taka wyliczanka, wiec lepiej nie ryzykowac. Tobie sie udalo, bo jak mowi przyslowie "glupie ma zawsze szczescie" Opalac sie nie mozna majac swiezy tatuaz, bo wyladuje sie w szpitalu Po zrobionym tatuazu nie opalac sie przez najlepiej 2 miesiace i unikac solarium jak i rowniez kontaktu tatuazu z woda (przemywac nalezy) nadmiernego np kapiel, basen (jest chlor!). Zobaczysz po kilku latach, jak Twoje tatuaze beda wygladac skoro piles majac swiezy tatuaz i smarowales wazelina. Zreszta jak masz tak wspaniale tatuaze, przy ktorych robieniu byles pijany w trupa to bardzo prosze umiesc zdjecia swoich tatuazu i zbaczymy czy naprawde takie swietne sa  |
|
|
  |
 |
lomo
Gość
|
Wysłany:
Wto Sie 18, 2009 6:45 pm |
  |
mam 3 dziary i tez nie male ale folii bym nie polecal ,obwiazywalem fo lia przez 3 dni jedna z dziar , i polowa zeszla razem ze strupem a ktory powstal po oddstawieniu foli nie polecam |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob Sie 22, 2009 8:13 pm |
  |
Czesc. Dzisiaj mija dokladnie tydzien od kiedy zrobilam sobie tatuaz na łydce. I mam takie pytanie odnosnie tego ... smaruje sobie mascia bepanthen i zauwazylam, ze odpada mi tak jakby naskorek, ale jest to zabarwione tuszem i ...w miejscu gdzie to 'cos' odpada jest jasniejszy kolor tatuazu niz tej calej reszty. Czy to jest normalne zjawisko ? |
|
|
|
 |
|
|