Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 8:35 am   Temat postu: Re: po tatuażu stopy

ja mam podobny problem. Robiłam tatuaż we wtorek, w środę stopa była opuchnieta, czerwona i bardzo bolała i ledwo mogłam chodzić, a wczoraj i dzisiaj już jest lepiej, w sensie nie boli, ale nadal jest strasznie opuchnięta Confused smaruję Bepanthenen, przemywam, chodzę w odkrytych butach.. I kompletnie nie wiem dlaczego tak się dzieję Confused nie dotykam rękami wcale, sama nie wiem, i zaczynam sie martwić
tattoo
PostWysłany: Czw Gru 03, 2009 3:27 pm   Temat postu: Re: po tatuażu stopy

fatimas napisał:
Witam, może ktos mi powie dlaczego nie schodzi mi obrzek i ból po dwóch dniach po zrobieniu tatuażu na stopie? Tatuaż był robiony w renomowanym studio juz sprawdzonym wcześniej przez mojego męża. Opuchlizna jest tak duża, ze nie idać kostki i praktycznie nie mogę stanąć na tej stopie, gdyż mam wrażenie że skóra jest tak niesamowicie napięta, że zaraz pęknie. Stosuje cały czas maść alantan zgodnie ze wskazówkami tatuażysty. Jutro wieczorem wyjeżdzam za granicę do pracy i nie wiem co robić. Iść do lekarza, czy jest to coś normalnego i może wiecie jak temu zaradzić. Very Happy



Stopa to wrazliwe miejsce, obrzek czyli zaczerwienue utrzymuje sie krotko. Jesli pielegnujesz dobrze, czyli nie dopuscilas aby wdalo sie zakazenie, co jest czeste przy tatuazach na stopie to nie masz raczej czego sie obawiac. Ale nie przesilaj nogi i miej ja w miare mozliwosc caly czas odkryta. Jesli tatuaz wyglada wporzadku, nie zrobil sie najmniejszy strupek to jest wszystko OK, ale poradzil bym Ci smarowanie przez kolejne dwa dni tribioticem, poniewaz to stopa a tam latwo o zakazenie
fatimas
PostWysłany: Sro Gru 02, 2009 3:27 pm   Temat postu: po tatuażu stopy

Witam, może ktos mi powie dlaczego nie schodzi mi obrzek i ból po dwóch dniach po zrobieniu tatuażu na stopie? Tatuaż był robiony w renomowanym studio juz sprawdzonym wcześniej przez mojego męża. Opuchlizna jest tak duża, ze nie idać kostki i praktycznie nie mogę stanąć na tej stopie, gdyż mam wrażenie że skóra jest tak niesamowicie napięta, że zaraz pęknie. Stosuje cały czas maść alantan zgodnie ze wskazówkami tatuażysty. Jutro wieczorem wyjeżdzam za granicę do pracy i nie wiem co robić. Iść do lekarza, czy jest to coś normalnego i może wiecie jak temu zaradzić. :D