Autor Wiadomość
tatuatori
PostWysłany: Pią Maj 16, 2014 12:13 pm   Temat postu: Kolka i Maszynka

Witam widze ze niektorzy nie wiedza co to kolka bo na pewno nie jest to maszynka a sama igla ,dzieciaki tu pisza jak uwazaja ze struna jest super i jakies tusze dziwne ,bo nawet japonczycy ktorzy dziaraja kolka uzywaja jednorazowych igiel i oryginalne tusze,a sami siebie to niech dziaraja nawet wykalaczka juz po uzyciu,bo z takim czyms to lepiej sie nie brac za tatuowanie .
Gość
PostWysłany: Pon Mar 19, 2012 8:16 pm   Temat postu:

witam prosze o info czy ta maszynka jest dobra do nauki tatuowania i czy nadaje sie do wypełniania

http://abaddon.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&product_id=186&category_id=5&option=com_virtuemart&Itemid=11

bardzo prosze o pomoc i odp na e-mail barabarablaszczyk@gmail.com
Gość
PostWysłany: Sob Maj 28, 2011 1:01 am   Temat postu:

aha odnośnie mojej wypowiedzi wyżej NIGDY nie używałem tej samej kolki dla innej osoby,sprawa oczywista jak dla mnie
Gość
PostWysłany: Sob Maj 28, 2011 12:50 am   Temat postu:

zielak26 napisał:
sam zaczynalem od kolki po profesionalny sprzet... wiec nic w tym dziwnego ze chlopak chce od tego zaczac synek...


ja zaczynałem jakieś 20 lat temu,kolki ze struny owijane nicią na której trzymał się tusz,maszynka oczywiście na silniczku,zasilacz zwykły od 3-12 wolt,w korpusie była rurka z nierdzewki średnicy wkładu od długopisu w której były mocowane kolki.Żeby kolka chodziła prosto w korpusie były dwie tuleje prowadzące a do rurki była przylutowana grubsza struna która była połączona z silniczkiem.Jeden gość w Polsce tylko w tych czasach sprowadzał sprzęt bodajże z Opola o ile dobrze pamiętam a cena sprzętu,sterylizator,tusze itd była taka że za nią można było kupić dwa kilku letnie polonezy Wink .Maszynki też robią ludzie więc niektórzy z nas też potrafią zrobić,igły też ostrzą ludzie (maszyny) sterylizacja jest bardzo ważną sprawą,ale.... czy ktokolwiek z Was nigdy się nie obdarł w tzw: piaskownicy? gdzie sikały koty,psy ? czy ktoś umarł z tego powodu? .Nie zrozumcie mnie źle Wink od kilku lat mam profesjonalny sprzęt i szczerze mówiąc nie dał bym się w tych czasach dziarać takim czymś (igły,kolki) jak to było dawniej.Może wiecie jak w tamtych czasach uzyskiwało się czarny barwnik w więzieniach ? otóż tak :
paliło się podeszwy od butów (czarne) a uzyskaną sadzę mieszało się z moczem osoby która miała być tatuowana,to dopiero szok ale nie znam przypadków śmiertelnych z tego okresu.
kolki ostrzyłem sam i uwierzcie mi były tak ostre jak te oryginalne teraz,tatuaże które robiłem do dziś wyglądają powiedzmy ok Wink ,tusze na topie to była tzw: perełka ,nie wychodziła na czarno raczej ciemny granat
Reasumując: w dobie dzisiejszej technologi i cenach jakie teraz są nie bawił bym się w kombinacje z maszynkami,kolkami i kombinowanie z pigmentami Wink mamy to wszystko w zasięgu ręki więc i po co?
Mnie na taki (nowy) sprzęt jest teraz stać ale dawniej nie było i w cale nie było tak źle Wink
oki strzeliłem trochę moich wypocin i idę strzelić browarka a pora już późna Smile jak czegoś nie dopisałem to przepraszam i obiecuję poprawę Wink
ps:starajmy się pomagać -młodym- a nie jechać po nich jak po ........
pozdrawiam
zielak26
PostWysłany: Sob Mar 13, 2010 2:29 pm   Temat postu:

sam zaczynalem od kolki po profesionalny sprzet... wiec nic w tym dziwnego ze chlopak chce od tego zaczac synek...
Gość
PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:12 am   Temat postu: Re: durnie^^

[quote="szary20"]alora siema przeczytalem caly temat i mam z was wszystkich zwale^^ zauwazcie z tego co wiem mowie bo sam mam taki tatuaz robiony kolka skladala sie ona z silniczka z walkmena ktory sie obkreca do tego masz zabadke i drucik ktory sie kreci do okola lecz porusza sie igla w dol i w gore do tego drucika nie wzne z czego zrobiony najlepiej z nierdzewki doczepiona nie na stale igla albo ta jak mowia struna od gitary^^ heh dobre zauwazcie tez ze co wy pierdolicie choroby ok a co to za problem jest wypazyc 10 razy igle?? albo nagrzac ja do czerwieniosci?? i po sprawie najwazniejsze jest to jakiego tuszu uzywasz jak to robisz normalnym tuszem od dlugopisow lub piura to brawo za intiligencje^^ kazdy tusz jest wjakims stopniu niebezpieczny ale bez przesady sam teraz pracuje nad taka kolka i jakbym mial komus robic tatuaz to napewno bym tego nie robil o wiem jakie jest ryzyko robie ja tylko do uzytku wlasnego moja konstrukcja bedzie tak wygladala :
-Silnik od walkmena
-zamiast dlugopisu czy czegos tam szwagier mi robi mocowanie rurke tak jak dlugopis z nierdzewki
-zadnych akumulatorow - wole sobie na baterie zrobic^^
-od silniczka zabadka doczepiona do niej mala spiralka z jakiegos tam druciku a do niej drut ktury bedzie szedl przez ta nierdzewke a do tego drucika doczepiana igla ktora bedzie wypalana 100 razy przed robieniem czego kolwiek [ troche pomysl jak zrobic kolke ]
Tylko mowie rob to na sobie albo na kroliku doswiadczalnym bo nie gwarantuje bezpieczenstwa i zawsze inwestuj w rekawiczki gumowe takie jakie maja w szpitalu bo to nieznaczy ze przez dotyk dloni nie mozesz sobie czegos zrobic aa i igla powinna wchodzic w skore conajmniej na 1 mm nie wiecej!!! bo zostanie Ci blizna i zawsze smaruj to kremem po zrobieniu tatoo Powodzenia
a jak ktos chce zebym zrobil mu tatuaz to bardzo chetnie ale wykonam to w ten sposob: - WYMODEROWANO - wam wydziergam ^^ hahaha no dawaj kolo ten ktory mowisz ile taten moze miec lat co ty na to?? bo widze ze kozak jestes xD ja mu obstawiam - WYMODEROWANO - wie ile moze 18 moze 20 moze 10 ale to ze ktos sie wypowiada wtaki a nie inny sposub to nic nie znaczy ze moze miec 10 lat poprostu brak .ale ty pierdolisz bzdury.
badmarienberg5
PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 12:34 pm   Temat postu:

Witam Wtajemniczonych Cool Moje zdanie jest takie..,a

mienowicie..Tematów jak "samoróbka" nie powinno w ogóle być..tzn..Powinno w ogóle się nie odpisywać na tego rodzaju posty.Żyjemy w 21 wieku..akcesoria są ogólnie dostępne i wcale nie drogie!!..Każdy zdrowy człowiek o tym doskonale wie i nie bawi się w pierdolenie o Szopenie samoróbką!!!
no name
PostWysłany: Wto Sty 13, 2009 9:58 pm   Temat postu:

Nie.........ty nie piszesz jak tattoo, ty mimo 20 lat jesteś totalnym matołem i nieukiem, który nie potrafi sklecić czytelnych kilku zdań, wstawić jakiegokolwiek przecinka, a tym bardziej wysłowić się jak człowiek żyjący wśród innych ludzi. Ty jesteś chyba jakiđ leśny buc.
A co do dziarania - WYMODEROWANO - na czole - nie wiem jak byłeś wychowany.....może u ciebie w domu ojciec właśnie tak okazywał ci czułość - ale uświadomię cie, normalni ludzie nie stukają się - WYMODEROWANO - w czoło (przejdź się może do jakiegoś specjalisty lekarza żeby ci psychikę zdiagnozował, tylko zabierz skarpety na zmianę bo możesz długo do domu nie wrócić).
Bardzo ci dziękuję za ten post, umiliłeś mi śmiechem cały wieczór. Zaiste, nasze społeczeństwo rozwija się i ewoluuje, ale są wyjątki, jak sam nam pokazałeś Smile
pozdrawiam
szary20
PostWysłany: Wto Sty 13, 2009 12:52 pm   Temat postu: durnie^^

alora siema przeczytalem caly temat i mam z was wszystkich zwale^^ zauwazcie z tego co wiem mowie bo sam mam taki tatuaz robiony kolka skladala sie ona z silniczka z walkmena ktory sie obkreca do tego masz zabadke i drucik ktory sie kreci do okola lecz porusza sie igla w dol i w gore do tego drucika nie wzne z czego zrobiony najlepiej z nierdzewki doczepiona nie na stale igla albo ta jak mowia struna od gitary^^ heh dobre zauwazcie tez ze co wy pierdolicie choroby ok a co to za problem jest wypazyc 10 razy igle?? albo nagrzac ja do czerwieniosci?? i po sprawie najwazniejsze jest to jakiego tuszu uzywasz jak to robisz normalnym tuszem od dlugopisow lub piura to brawo za intiligencje^^ kazdy tusz jest wjakims stopniu niebezpieczny ale bez przesady sam teraz pracuje nad taka kolka i jakbym mial komus robic tatuaz to napewno bym tego nie robil o wiem jakie jest ryzyko robie ja tylko do uzytku wlasnego moja konstrukcja bedzie tak wygladala :
-Silnik od walkmena
-zamiast dlugopisu czy czegos tam szwagier mi robi mocowanie rurke tak jak dlugopis z nierdzewki
-zadnych akumulatorow - wole sobie na baterie zrobic^^
-od silniczka zabadka doczepiona do niej mala spiralka z jakiegos tam druciku a do niej drut ktury bedzie szedl przez ta nierdzewke a do tego drucika doczepiana igla ktora bedzie wypalana 100 razy przed robieniem czego kolwiek [ troche pomysl jak zrobic kolke ]
Tylko mowie rob to na sobie albo na kroliku doswiadczalnym bo nie gwarantuje bezpieczenstwa i zawsze inwestuj w rekawiczki gumowe takie jakie maja w szpitalu bo to nieznaczy ze przez dotyk dloni nie mozesz sobie czegos zrobic aa i igla powinna wchodzic w skore conajmniej na 1 mm nie wiecej!!! bo zostanie Ci blizna i zawsze smaruj to kremem po zrobieniu tatoo Powodzenia
a jak ktos chce zebym zrobil mu tatuaz to bardzo chetnie ale wykonam to w ten sposob: - WYMODEROWANO - wam wydziergam ^^ hahaha no dawaj kolo ten ktory mowisz ile taten moze miec lat co ty na to?? bo widze ze kozak jestes xD ja mu obstawiam - WYMODEROWANO - wie ile moze 18 moze 20 moze 10 ale to ze ktos sie wypowiada wtaki a nie inny sposub to nic nie znaczy ze moze miec 10 lat poprostu brak wykrztalcenia;) ja mam 20 i tez pisze moze jak on Pozdrawiam...
MarekMisztela
PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 6:26 pm   Temat postu:

pewnie ze wchodze:)niestety nie ze Skawiny:)z czestochowy jestem ale obecnie na wygnaniu zyje w UK! Evil or Very Mad
no name
PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 7:15 am   Temat postu:

eeeeeeeee tam 16.....
Mam w tym wieku szwagra - jest poważniejszy z 10 razy. Ja nadal obstawiam max 14. Stawiam...........rurę od Karola fi 16mm radełkowaną, dostałem kiedyś od Balu i leży............ niech będzie zabawa Smile, wchodzisz? Wink
Marek , ty bodajże ze Skawiny jesteś czy się mylę?
Pozdrawiam
MarekMisztela
PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 6:04 pm   Temat postu:

no name napisał:
powiedz mi - ile masz lat? Postaram sie poziom dopasować, bo czasami twoje posty poziomem skłaniają do oceny na coś pomiędzy 10 a 13 lat.....


Cool ja obstawiam 16max:)zbieramy zakłady??
no name
PostWysłany: Czw Sie 07, 2008 2:56 pm   Temat postu:

gdzie na tej swojej stronie masz te wyjaśnienia?.............hehehe, pomiędzy rozklapiuchami ?
Zaraz mi będziesz płakał że bez kultury i chamsko się Ciebie czepiam, ale NIE ! - uswiadomię Cię, odnalazłem swoje powołanie - gnębienie ściemniaczy. Ty jako sztampowy przykład miałeś po prostu niefart że się nawinąłeś, nawet jeśli wątek jest martwy od przeszło pół roku - tym perełka ładniej świeci na tle naszych ostatnich dyskusji Wink
Ok, jazda:
Po pierwsze, proszę wytłumacz zasadność swojego stwierdzenia że "każdy profesjonalista był amatorem" - w jakim kontekscie to piszesz?. W domyśle, że każdy popierdalał struną, bądź sępił kasę na bezpieczny sprzęt, ostrzył strunki i rozbijał magnetofony? - otóż jak już nieraz, ośmielę się powiedzieć że pierdolisz bzdury i nie masz pojęcia o co w tatuażu chodzi.
Po drugie - uzasadnij proszę, skąd masz taką pewność, że struną da się zrobić poprawny tatuaż. Widziałeś kiedyś w ogóle poprawny tatuaż? Proszę rozwiń myśl, albo pochwal się nam jakich chorób się nabawiłeś a jakich uniknąłeś dzięki wymianie struny.....Smile
A po trzecie - skoro jesteś takim orędownikiem "ręcznej roboty" i podważasz zasadność zakupu profesjonalnej maszynki argumentując wysoką ceną, lub w przypadku zakupu tańszego - marną jakością maszynki, to po co kilka miesięcy później kupujesz hujową chińską maszynę (za 112 zł z allegro jak mniemam)?

Ot tak sobie to wszystko piszę bo forum coś nieruchawe, a chętnie podyskutuję z jakimś profesjonałem Wink

Acha.........choć może od tego powinniśmy zacząć - zanim postraszysz mnie adminem ( który i tak w dupie ma co się tu dzieje już od jakichś 2 - 3 lat), powiedz mi - ile masz lat? Postaram sie poziom dopasować, bo czasami twoje posty poziomem skłaniają do oceny na coś pomiędzy 10 a 13 lat.....
tattoo
PostWysłany: Pią Sty 25, 2008 10:19 am   Temat postu:

mam na swojej stronie opisane jakich najlepiej uzywac tuszy "amatorskich" jestes na niej zarejestrowana www.tattoo.vdd.pl
Salome87
PostWysłany: Sro Sty 23, 2008 12:08 pm   Temat postu:

tattoo napisał:
W sumie dam Ci szansze na kulturalna wypowiedz. Nie moge lekcewazyc takich osob jak Ty Cool Zanim dorobie sie profesjonalnego sprzetu, to moze zaradzisz jaki silniczek jest nalepszy i zasilacz do amatorskiej maszynki?
...kurcze ales wspanialomyslny! A co do amatorow to sama wiem jak to jest gdy nikt nie chce ci nic powiedziec ani pomoc. Jesli poczules sie urazony to musze cie przeprosic ale nic nie poradze ze gdy slysze o samorobkach to podnosi mi sie cisnienie. Prawda jest taka ze przez tatuaz robiony samorobka omalo nie stracilam kumpla, ta maszynka tez miala "igle" ze struny od gitary... Nie przecze za mozna tatuowac taka maszynka ale zastanowmy sie czy pozniejsze konsekwencje sa tego warte! Jesli napiszesz mi ze zminiajac strune mozna byc pewnym bezpieczenstwa to bede miala wrazenie ze nie wiesz nic o mozliwosciach zarazenia kogos jakims chorubskiem... A co do dzialu to owszem; na nim mamy udzielac sobie porad ale i pytania i problemy musza byc odpowiednie. Raczej nikt ci nie poda jak zrobic samorobke, a to dlatego ze tatuujac taka maszynka nie mozna byc pewnym takiej higieny i bezpiczenstwa jak przy oryginalnej maszynce. A tak z innej beczki; jakiego tuszu urzywasz? Wink