Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Czw Maj 14, 2009 11:17 am   Temat postu:

jak dla mnie to muszisz pierw na kartce coś porysować naucz się pierw np. rysować tribale potem np szkice zwierząt same kontury bez cieni żebyś zobaczył czy nie będą wychodzić ci niewymiarowe krztałty, puźniej zacznij rysować np kwiaty z cieniami, zaś potem naj trudniejsze ekspresja tważy np portret każdy szczegół ma znaczenie więć nawet jak ktoś ci bedzie proponował zrobienie takiej dziary nie warto robić na początku męczyć się i tak nie wyjdzie. Napisze tak lepiej zrobić tatuaż tak żebyś był z siebie dumny i soje portfolio tworzył a nie unikał ludzi których dziarałeś
maciej
PostWysłany: Sro Mar 14, 2007 2:31 pm   Temat postu:

siemanko! wiem co czujesz! sam mialem takie zagwozdki kiedy zaczynalem ,tylko ze ja mialem latwiej bo kolega mial sprzet i po pokazaniu mi paru trikow pozyczal mi maszyny! na poczatek proponowal bym kupic jakis maly zestaw do malych tatuazy (patrz miki tatoo)! potem znajdz kogos kto pokaze ci jak obchodzic sie z maszynka ,chyba ze wolisz isc metoda prob i bledow!czego nie polecam.sprawdz czy naprawde to ci sie podoba i bedziesz mogl siedziec dlugie godziny nad czyjas skora?bo niewarto w to inwestowac mnostwo kasy jak po paru tyg.powiesz eeeee to nie dla mnie.duzo wiadomosci masz w internecie.jak dbac o skore przed po iw trakcie tatoowania.rada moja higiena tatoo przedewszystkim!!!!!!!!pozdrawiam i powodzennia!
Biomechanic
PostWysłany: Nie Sty 21, 2007 6:24 pm   Temat postu: Jak i co....HELP :)

Mam problem i myślę że pomożecie mi go rozwiązać. Chodzi o to iż chciałbym zacząć robić dziary, ale nie wiem za cholere jak Smile.
Mam trzy tatuaże i bardzo mi się to podoba. Wielu moich znajomych mówi żebym kupił sobie maszynkę i dziarał ludzi bo robie świetne rysunki na ciele (oczywiście pisakiem) i każdemu się podoba......hmm...wszystko fajnie tylko że moją znajomość co do robienia tatuaży można porównać do znajomości Biblii przez M.Mansona....Razz.
Tak więc prosiłbym abyście mi wytłumaczyli czego potrzebuje do robienia tatuaży. Wiem że sama maszynka, igły i tusz nie wystarzczą.

Oto pytania :

1: Co oznaczają cyferki przy igłach. Czy jest to grubość czy co?? - i do czego mam wykorzystywać odpowiednie igły (cienie, wypełnienie, kontury)
2: Co oznaczają "warstwy uzwojenia" (8,10,12)
3: Co to są te tuby, sprężynki, gumki które się nie topią Razz itp, itd.
4: Jak dziarać aby nie było za płytko ale też żeby nie było za głęboko. Czy jest na to ogólna recepta czy poprostu trzeba się wczuć.
5: No i pytanie podstawowe - czyli co dokładnie potrzebuje abym mógł z miejsca dziarać.

Dodam że macie racje - tak tak - jestem kompletnym laikiem w tych sprawach ale będę naprawdę wdzięczny za odpowiedź na tego posta. Mam już swoje lata i nie kręci mnie jakoś robienie tatuaży maszynką zrobioną z długopisu i silniczka od Walkmana....znam kilku takich gości którzy nie wiem jak sie lansują a robią dziary tuszem pelikana....ehhh....nie chce być takim "domowym artystą" Smile.

Tak więc dzięki za odpowiedź.

P.S. Równierz jestem z Łodzi Smile - Pozdrawiam.